UDAŁO SIĘ! Mój pierwszy półmaraton — Wrocław 2026

UDAAAAAAAAŁOOOO SIĘ! Przebiegłem pierwszy w swoim życiu półmaraton i to w czasie, który sobie założyłem.

Jak tak patrzę na niego z boku, to mój charakter zodiakalnego byka podpowiada niedosyt, ale jak przypomnę sobie, ile kosztowało mnie to wysiłku i walki ze sobą — szczególnie na ostatnich kilometrach — to brałbym ten rezultat w ciemno.
Zawsze powtarzałem, że żeby wystartować w półmaratonie trzeba mieć JAJA. Zdanie to podtrzymuję! Piękne doświadczenie, piękna lekcja oraz możliwość poznania własnego organizmu i charakteru. To też puenta miesięcy dyscypliny, treningów, grubych setek przebiegniętych kilometrów i regularności.

Dziękuję za Wasze kciuki! Ilość wiadomości wsparcia przed biegiem przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania! Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa przed startem w mojej skrzynce oraz na miejscu. Cieszę się, że ze mną byliście i jesteście. DZIĘKUJĘ.
#wroclawmismakuje